środa, 16 października 2013

Polskie naśladowczynie Angeliny Jolie?

Polskie naśladowczynie Angeliny Jolie?
Od tego momentu wiele kobiet zaczęło zadawać sobie pytanie czy w ich przypadku nie warto sprawdzić genetycznego obciążenia ryzykiem zachorowania na raka? A jeśli takowe wystąpi to czy nie powinny zdecydować się na profilaktyczną mastektomię (usunięcie piersi)? Mimo, że same badania pod kątem mutacji w genie BRCA1 i 2 na polskim rynku są dostępne od kilku lat to w dalszym ciągu wiele pacjentek nie zdaje sobie sprawy, że mutacje w tym genie zwiększają ryzyko rozwoju raka sutka nawet do 80% i 40% w przypadku raka jajnika. Mutacje w genie BRCA1 i 2 odpowiadają za nowotwory dziedziczne. Jeśli w danej rodzinie występowały przypadki raka piersi lub jajnika to diagnostyką genetyczną powinny zostać objęte kobiety najbliższej spokrewnione z tymi, u których zdiagnozowano raka. Taki tryb postępowania jest dość powszechny w Polsce. Nierzadko też same pacjentki dla własnego spokoju decydują się na przeprowadzenie tych badań prywatnie jeśli nie kwalifikują się na badania refundowane. Wartość diagnostyczna takich testów jest bardzo duża.
 
U pacjentek, które posiadają mutacje w genie BRCA 1 i 2 stosuje się odpowiedni plan opieki. Pacjentka zostaje skierowana do onkologa i ginekologa (ze względu na ryzyko raka jajnika). Następnie co miesiąc powinna samodzielnie kontrolować piersi, 2 razy w roku wykonywać badania ginekologiczne i USG przezpochwowe oraz 2 razy w roku wykonywać badanie lekarskie piersi i badanie USG jeśli jest w grupie wiekowej 25-35 lat. Natomiast pacjentki od 35 roku życia raz w roku powinny wykonać dodatkowo badanie mammograficzne.

A co z profilaktyczną mastektomią?
 

Mimo, że mastektomia taka znacznie zmniejsza ryzyko raka piersi i jajników (ale nie eliminuje go w 100%), to jednak w naszym kraju nie jest ona zwykle zalecana. Jeśli, któraś z pacjentek chciałaby się na nią zdecydować prawdopodobnie musiałaby ją pokryć z własnej kieszeni. Mastektomia wykonywana jest głównie u kobiet, u których wystąpiły zmiany w piersiach. Dlatego Polki, które posiadają mutację w genie BRCA nie tylko muszą zmagać się z psychicznym obciążeniem związanym z podjęciem decyzji o usunięciu piersi, ale również z nastawieniem środowiska lekarskiego.

Aby określić stopień obciążenia ryzykiem raka piersi należy najpierw przeprowadzić wywiad rodzinny a następnie wykonać badanie genetyczne sprawdzające czy w genie BRCA 1 i 2 obecne są mutacje predysponujące do rozwoju raka.

Testy genetyczne można również wykonać prywatnie. Materiał do badań pobiera się samodzielnie w domu za pomocą specjalnego zestawu przesyłanego bezpośrednio pacjentce z laboratorium. Wynik badania dostępny jest zwykle w przeciągu 2 tygodni.

Zadbaj o zdrowie na jesień

Podczas „Weekendu Zdrowia” goście galerii handlowej będą mogli zasięgnąć bezpłatnych porad dietetyków, dermatologów oraz trenerów fitness, którzy podpowiedzą, co robić, aby pozostać w dobrej formie przez cały rok.

To będzie weekend pełen zdrowia pod okiem specjalistów. Na specjalnym stanowisku stomatolodzy zatroszczą się o wspaniałe dziecięce uśmiechy. Wszystkie maluchy będą mogły bezpłatnie wykonać przegląd dentystyczny, a rodzice uzyskają porady, jak pomóc pociechom prawidłowo dbać o zęby. 

Dietetyk podpowie, jak należy się żywić, aby wzmocnić naturalną odporność organizmu i dostarczyć mu niezbędnych witamin oraz wartości odżywczych. Dermatolog pokaże natomiast, jak prawidłowo zadbać o naszą skórę podczas coraz mroźniejszych dni.

Profesjonalni trenerzy fitness pomogą dobrać indywidualne ćwiczenia i pokażą, jak prawidłowo je wykonywać. Podczas specjalnych pokazów przekonają również każdego, jak ważne w utrzymaniu zdrowia są regularne ćwiczenia.

Specjalne stanowisko będą mieli również eksperci z Wielkopolskiego Centrum Onkologii oraz Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego Populacyjny Program Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy w Poznaniu. Wszyscy chętni będą mogli porozmawiać ze specjalistami na temat profilaktyki chorób nowotworowych oraz uzyskać odpowiedzi na wszelkie pytania.

Oprócz konsultacji i porad na gości Centrum Handlowego Auchan Komorniki – szczególnie tych najmłodszych - czeka również wiele dodatkowych atrakcji. Konkursy i zabawy z upominkami, gigantyczna gra w „Chińczyka” z animatorem, a także pokazy sportów dla dzieci z pewnością zainteresują niejednego małego sportowca.

„Weekend Zdrowia” odbędzie się w sobotę i niedzielę 19 i 20 października w Centrum Handlowym Auchan Komorniki przy ulicy Głogowskiej 432 w Poznaniu. Porady, konsultacje i dodatkowe atrakcje dla najmłodszych czekają w godzinach 11.00 – 16.00.

wtorek, 15 października 2013

Wielkie odkrycia są dziełem przypadku

Wielkie odkrycia są dziełem przypadku

Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazków, a przypadek… ojcem. Wiele ważnych w dzisiejszym świecie wynalazków, ale także odkryć naukowych zrodziło się przypadkiem. Szczególnie fascynujące są historie o przypadkowych odkryciach medycznych, bo o ile bez mikrofalówki czy dynamitu (które również są dziełami przypadku) moglibyśmy wyobrazić sobie dzisiejszy świat, o tyle trudno byłoby żyć bez niektórych leków i metod diagnostycznych.

Jedno z najważniejszych odkryć XX wieku, dokonane właśnie przez szczęśliwy zbieg okoliczności, to odkrycie penicyliny przez Alexandra Fleminga w 1928 roku. Jak głosi legenda, słynny lekarz i laureat Nagrody Nobla poszukiwał szczepionki na tyfus i w czasie badań zauważył pleśń na jednej z płytek, na których były hodowane przez niego bakterie. Co ciekawe, wokół pleśni bakterie ginęły. Tak właśnie podczas badań nad tyfusem odkryto pierwszy antybiotyk, dzięki któremu medycyna zrobiła ogromny krok do przodu.

Podobna historia przydarzyła się znanemu biochemikowi, najsłynniejszemu specjaliście w dziedzinie łuszczycy. Dr Michael Tirant, który jest twórcą preparatów na łuszczycę, nazwanych od jego imienia preparatami Dr Michaels, opowiadał o swoich odkryciach na konferencji prasowej w Warszawie. Biochemik zainteresował się problemem zmian skórnych, bo jego przyjaciel walczył z chorobą skóry. Było to w latach 80-tych i wówczas jedynym skutecznym sposobem walki z łuszczycą były sterydy, ale niestety nie dawały zadowalających efektów, bo po odstawieniu leków objawy choroby szybko wracały. Dr Titant szukał naturalnych substancji, które pomogą zwalczyć objawy chorób skóry i wtedy doszło do niezwykłego, choć przypadkowego odkrycia. Doktor zapisał swojej osiemnastoletniej pacjentce z atopowym zapaleniem skóry jeden z preparatów do stosowania zewnętrznego. Preparat nie pomógł na AZS, ale ojciec dziewczyny, chory na łuszczycę, stosował ten sam preparat na łokcie i zauważył u siebie znaczną poprawę. Po 6 tygodniach leczenia łuszczycy preparatami dra Tiranta, średniociężkie objawy choroby zostały wyleczone. Stąd właśnie u słynnego biochemika zainteresowanie łuszczycą i poszukiwanie kolejnych substancji pochodzenia roślinnego, które mogą leczyć objawy tej choroby.

Przypadek decyduje często o odkryciu nie tylko leków, ale również metod badawczych. Jednym z najciekawszych przykładów jest odkrycie promieni rentgenowskich (na świecie znanych jako promienie X) pod koniec XIX wieku. Wilhelm Roentgen badał promienie katodowe, kiedy zauważył, że promienie te zostawiają ślad na fluorescencyjnym kartonie. Na tej podstawie fizyk stwierdził, że światło może przechodzić przez ciała stałe, a jego odkrycie sprawiło, że dziś możemy prześwietlać dowolną część naszego organizmu.

Odkrycie penicyliny, stworzenie skutecznych preparatów na łuszczycę, wynalezienie promieni rentgenowskich – poza tym, że są dziełem przypadku – łączy jeszcze jedno. Wszyscy trzej odkrywcy, choć to wybitni specjaliści w swoich dziedzinach, dokonali przełomu, korzystając z tego, co dała nam natura. Jak powiedział Alexander Fleming: „To natura wyprodukowała penicylinę, ja ją tylko odkryłem”.

Agnieszka Wyrzykowska

poniedziałek, 14 października 2013

Zapomnij o nerwach … pamiętaj o Melisanie! Naturalnie.

Zapomnij o nerwach … pamiętaj o Melisanie! Naturalnie.

 W rezultacie zestresowani Polacy czują się zmęczeni, rozdrażnieni i nadpobudliwi, czasem odczuwają agresję i stany lękowe. Pomoc w ukojeniu nerwów zapewnić może sama natura. Melisana Klosterfrau to kompozycja 12 ziół o właściwościach leczniczych.


Zioła połączone pod postacią Melisany Klosterfrau, pomagają
w stanach złego samopoczucia i objawach bólu głowy związanych z nerwicami, w przypadku nadmiernej wrażliwości na zmiany pogody, w dolegliwościach menopauzalnych oraz w zaburzeniach żołądka i jelit na tle nerwowym. Mogą również wspomagać  leczenie przeziębienia i grypy.

Pomocna z natury

Naturalny skład Melisany Klosterfrau to kompozycja w 100 ml płynu 536 mg liści melisy, 714 mg kłączy omanu, 714 mg korzenia arcydzięgla, 714 kłączy imbiru, 285 mg kwiatów goździków, 285mg kłączy galangi, 71 mg owoców pieprzu czarnego, 714 mg korzenia goryczki, 714 mg owocni pomarańczy, 321 mg kory cynamonowca, 36 mg kwiatów strączyńca oraz
10 mg owoców kardamonu

Preparat Melisana Klosterfrau tradycyjnie stosowany od 1 do 3 łyżeczek, rozcieńczony podwójną ilością wody, soku lub herbaty ukoi „skołatane nerwy”. Melisana stosowana zewnętrznie, przyniesie ulgę w mniej nasilonych nerwobólach i powysiłkowych bólach mięśni.

Preparat Melisana Klosterfrau jest dostępny w aptekach, bez recepty:

* Melisana Klosterfrau 47 ml - ok. 8,10 zł
* Melisana Klosterfrau 95 ml - ok. 12,80 zł
* Melisana Klosterfrau 155 ml - ok. 17,40 zł
* Melisana Klosterfrau 235 ml - ok. 24,30 zł

Melisana Klosterfrau - preparat złożony. Postać farmaceutyczna: płyn doustny, płyn na skórę.

100 ml preparatu Melisana Klosterfrau zawiera olejki eteryczne wydestylowane z alkoholem z 4,04g mieszanki: liści melisy 10,48% kłączy many 13,96% koerzenia arcydzięgla 19,96% kłączy imbiru, kwiatów goździków 5,57%, kłączy galangi 5,57%, owoców pieprzu czarnego 1,39%, korzenia goryczki 13,69%, owocni pomarańczy 13,96%, kory cynamonowca 6,28%, kwiatów strączyńca 0,7%, owoców kardamonu 0,2%. 100 ml zawiera 62 mg olejków lotnych z wymienionych surowców w 66,8% (V/V) etpanolu.
Wskazania do stosowania: Stosowanie doustne: stany złego samopoczucia powodowane przez zaburzenia psychowegetatywne (nerwice) z objawami uczucia bólu głowy na tle nerwowym, nadmiernej wrażliwości na zmiany pogody, dolegliwości związane z okresem menopauzalnym, zaburzenia czynności żołądka i jelit na tle nerwowym. Preparat może być również stosowany wspomagająco jako zmniejszający odczuwanie objawów towarzyszących przeziębieniu i grypie. Stosowanie zewnętrzne: miejscowo do wcierania w skórę w mniej nasilonych nerwobólach i powysiłkowych bólach
mięśni. Dawkowanie i sposób podawania: Przy stosowaniu doustnym: O ile nie zalecono inaczej, stosuje się 1 do 3 łyżeczek preparatu rozcieńczone co najmniej podwójną ilością wody lub też innego płynu, lub podane na kostce cukru. Przy stosowaniu zewnętrznym: O ile nie zalecono inaczej, należy wcierać nierozcieńczony płyn w bolące miejsca. Przy stosowaniu na wrażliwe partie skóry preparat dwukrotnie rozcieńczyć z wodą. Przeciwwskazania: Nie stosować przy owrzodzeniu błony śluzowej żołądka i jelit. Preparat zawiera 66,8% obj. alkoholu etylowego i nie powinien być stosowany u pacjentów z chorobami wątroby, alkoholików, osób po urazach mózgu, pacjentów cierpiących na epilepsję, a także u kobiet ciężarnych i karmiących oraz dzieci. Stosując preparat zgodnie z zaleceniami, w każdej dawce (3 łyżeczki preparatu) pacjent przyjmuje do 7,8 g alkoholu etylowego. Nie przekraczać zalecanej dziennej dawki preparatu. Nie stosować na skórę uszkodzoną. Na podstawie ChPL Melisana zatwierdzonej 12.2008

Podmiot odpowiedzialny: MCM Klosterfrau Vertriebsgesellschaft mbH,
Gereonsmühlengasse 1-11, 50670 Kolonia, Niemcy

Dystrybutor: Nepentes Pharma, Bonifraterska 17, 00-203 Warszawa

Tradycyjny produkt leczniczy roślinny z określonymi wskazaniami wynikającymi wyłącznie z długotrwałego stosowania. Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

Opis BADANIA

Badanie opinii metodą wywiadów bezpośrednich
Autor i wykonawca badania: TNS Polska Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie
Próba: ogólnopolska próba Polaków w wieku 18 lat i starszych
Liczebność próby: N=1000
Kwota: płeć, wiek, wykształcenie, klasa wielkości miejscowości, region – kryteria do kwoty ustalane na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego
Czas realizacji badania: 23 lipca – 19 sierpnia 2012
Badanie w posiadaniu firmy
PL.MLS.13.02.01

czwartek, 10 października 2013

Jubileusz X-lecia Kliniki Alergologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

Klinika Alergologii od 2003 roku konsekwentnie buduje swoją pozycję w regionie, tworząc wyspecjalizowane jednostki rozpoznawania i leczenia chorób rzadkich. W ich ramach nawiązuje współpracę z ośrodkami Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, a także uczestniczy w wielu projektach realizowanych w kraju i za granicą.

Od początku istnienia Klinika zajmuje się immunoterapią dla osób uczulonych na jady owadów błonkoskrzydłych. Immunoterapię stosuje się u tych uczulonych, u których użądlenie owada wywołuje objawy zagrażające życiu, w tym wstrząs anafilaktyczny. Do chwili obecnej w Klinice odczulono 450 chorych. W 2005 roku powstał z inicjatywy pracowników Kliniki Alergologii jedyny w Polsce Ośrodek Rozpoznawania i Leczenia Mastocytozy, w którym pomoc otrzymało dotychczas około 500 pacjentów. Ośrodek Rozpoznawania i Leczenia Mastocytozy to nowoczesna jednostka wchodząca w skład European Competence Network on Mastocitosis. Kieruje nim doc. dr hab. Marek Niedoszytko, który blisko współpracuje z kierownikami wszystkich europejskich ośrodków leczenia mastocytozy i jest jednocześnie współautorem międzynarodowych standardów postępowania w tej chorobie. Dzięki przynależności gdańskiego Ośrodka do europejskiej sieci chorzy mają dostęp do nowoczesnej diagnostyki i najlepszego możliwego leczenia.

Klinika uczestniczy także w ogólnopolskim programie ciężkiej astmy zaproponowanym przez prof. Piotra Kunę. Chorzy na ciężką astmę stanowią wprawdzie niewielką grupę wśród ogółu chorych na astmę (około 10%), ale finansowe nakłady na tę postać choroby przekraczają 50% finansowania leczenia chorych na astmę w ogóle. Najczęściej chorzy ci pomimo stosowania pełnego leczenia mają uciążliwe objawy i częste zaostrzenia choroby. W ramach programu działają ośrodki realizujące lekowy program NFZ dla chorych na ciężką astmę. W przyszłości planuje się wspólne badania nad epidemiologia ciężkiej astmy w Polsce oraz czynnikami usposabiającymi do ciężkiego przebiegu choroby. Wiedza ta ma istotne znaczenie dla planowania zdrowotnej polityki w kraju.     

Klinika Alergologii jest również inicjatorem Programu zintegrowanej opieki dla chorych na zaawansowaną przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Celem programu jest poprawa jakości życia chorych na POChP oraz zmniejszenie liczby zaostrzeń wymagających leczenia szpitalnego. W ramach projektu powstaje jedyny w Polsce rejestr chorych. Umożliwia on ocenę epidemiologiczną oraz określenie czynników wpływających na przebieg POChP. Ośrodek, który działa już od roku, oferuje chorym na zaawansowaną POChP zintegrowaną opiekę polegającą (poza postępowaniem medycznym) na wsparciu chorego w domu, na indywidualnej edukacji dotyczącej choroby oraz – co szczególnie ważne – na właściwym i regularnym stosowaniu inhalatorów. W ramach działalności naukowej w ośrodku powadzi się szereg badań dotyczących epidemiologii zaawansowanej POChP, roli rehabilitacji prowadzonej podczas domowego wsparcia, czynników wpływających na częstość zaostrzeń oraz na przebieg choroby.

Pod opieką Kliniki znajduje się także unikatowa grupa chorych na alergiczne zapalenie naczyń (choroba Churga-Strauss) i inne tzw. eozynofilie płucne.

Od 2012 roku Klinika funkcjonuje w wyremontowanym budynku, gdzie dysponuje nowoczesnymi pracowniami: bronchoskopową, spirometryczną, badania zaburzeń snu i pracownią immunoterapii. Planuje się otworzenie w najbliższym czasie ośrodka domowego leczenia tlenem.

Klinika Alergologii tworzy programy, których celem jest budowanie i wdrażanie rozwiązań systemowych gwarantujących efektywniejszą opiekę nad chorymi. Przykładem jest rejestr chorych na mastocytozę, który stanowi część sytemu europejskiego. Umożliwia on dokładniejsze określenie epidemiologii oraz czynników wpływających na powstanie i przebieg choroby. W ramach tej działalności Klinika otrzymała szereg naukowych grantów, w tym grant Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

− Bardzo cieszy mnie tak dynamiczny rozwój Kliniki. Tworzymy rozwiązania systemowe, wprowadzając rejestry chorych, a tym samym zwiększamy dostępność i efektywność programów lekowych w naszym ośrodku – powiedziała prof. dr hab. n. med. Ewa Jassem, która kieruje Kliniką od chwili jej powstania.

Klinika Alergologii od początku swojego istnienia prowadzi działalność edukacyjną. Zajmuje się nauczaniem przeddyplomowym oraz prowadzi zajęcia fakultatywne, z których co roku korzysta około 800 studentów. W ramach nauczania podyplomowego ośrodek prowadzi kurs specjalizacyjny dotyczący rozpoznawania i leczenia chorób obturacyjnych płuc. Ponadto prowadzi staże specjalizacyjne z zakresu chorób wewnętrznych, pneumonologii i alergologii.

 

Jubileusz X-lecia Kliniki był okazją do podsumowania dotychczasowych efektów pracy placówki. Jednocześnie definiował i wyznaczył nowe kierunki rozwoju w dziedzinie alergologii, a także pulmonologii. Prof. dr hab. n. med. Bolesław Samoliński, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, przedstawił sytuację obecnie prowadzonej polityki zdrowotnej w odniesieniu do chorób obturacyjnych. Dr hab. n. med. Marek Niedoszytko, kierownik Gdańskiego Ośrodka Mastocytozy, przybliżył słuchaczom charakterystykę mastocytozy, zwracając szczególną uwagę na kwestie rozpoznania i leczenia choroby. Dr hab. n. med. Marta Chełmińska, kierownik Pracowni Immunoterapii, wygłosiła referat na temat swoistej immunoterapii u chorych uczulonych na jady owadów błonkoskrzydłych, natomiast dr. n med. Iwona Damps-Konstańska, kierownik Ośrodka Zintegrowanej Opieki dla Chorych na POChP, zaprezentowała charakterystykę przewlekłej obturacyjnej choroby płuc i przedstawiła cele terapeutyczne w opiece nad chorymi na POChP.

Tak szybki rozwój placówki nie byłby możliwy bez zaangażowania moich koleżanek i kolegów, którzy poprzez swoją codzienną pracę nie tylko służą chorym, oferując im fachową opiekę, ale także rozwijają swoją działalność naukową, która wyznacza nowe kierunku rozwoju Kliniki, a tym samym usprawnia i zwiększa efektywność pracy naszego ośrodka. Dlatego bardzo dziękuję moim współpracownikom za ten okres wspólnych sukcesów i osiągnieć – dodała prof. dr hab. n. med. Ewa Jassem.

Piękny uśmiech bez lęku i bólu? DeClinic!

Piękny uśmiech bez lęku i bólu? DeClinic!

Na warszawskim Mokotowie powstała DeClinic – innowacyjna klinika stomatologiczna zapewniająca profesjonalną i kompleksową opiekę nad uśmiechami Polaków. 

 

Polacy, bardziej niż inne nacje boją się dentysty – wynika z raportu OECD. Według danych, nasi rodacy odwiedzają gabinety stomatologiczne średnio 0,8 raza w roku. To zdecydowanie mniej niż  liderzy rankingu: Japończycy (3,2), mieszkańcy Izraela (2,3) oraz Holendrzy i Belgowie (po 2,1). Wyprzedzają nas także m.in. Czesi (1,8), Francuzi (1,7), Słowacy (1,5) oraz Niemcy (1,4).

 

- W gabinetach stomatologicznych przeraża nas perspektywa bólu, dźwięk wiertła ale także ryzyko wysokich kosztów – wyjaśnia lekarz dentysta Irmina Materna, współwłaściciel i Dyrektor Medyczny DeClinic.

 

Dlatego powstała DeClinic - jedna z najnowocześniejszych i najbardziej zaawansowanych technologicznie klinik stomatologicznych w Europie. Powstała dzięki  zaangażowaniu wielu osób i z myślą o pacjentach. Zlokalizowana na warszawskim Mokotowie oferuje kompleksowe leczenie stomatologiczne na najwyższym światowym poziomie w cenie dopasowanej do możliwości polskiego pacjenta. W 5 nowocześnie urządzonych gabinetach i sali operacyjnej zaprojektowanych przez Mirosława Nizio, właściciela pracowni Nizio Design International, mieści się najnowocześniejsza aparatura medyczna m.in. najnowszej generacji tomograf 3D, pozwalający na uzyskanie precyzyjnych trójwymiarowych obrazów, mikroskop endodontyczny Zeiss OPMI Pico, urządzenia do bezbolesnego podawania znieczuleń czy system abrazji powietrznej, pozwalający bezwiertłowo leczyć ubytki.

 

Najbardziej efektownym urządzeniem w klinice jest jednak CEREC, który przyciąga uwagę pacjentów DeClinic. To jedyny na świecie system, który dzięki zintegrowanej ze skanerem wewnątrzustnym specjalistycznej frezarce umożliwia wykonanie odbudowy pełnoceramicznej na miejscu i w trakcie jednej wizyty.  Złamana jedynka dzień przed ślubem? Z DeClinic to nie problem!

 

Oprócz nowoczesnej diagnostyki i protetyki 3D DeClinic oferuje również pełen wachlarz usług z dziedziny stomatologii zachowawczej i estetycznej, ortodoncji a także implantologii, endodoncji, periodontologii i chirurgii szczękowo-twarzowej. Pacjentom z rozległymi ubytkami, wymagającym interwencji chirurgicznej oraz szczególnie obawiającym się gabinetów dentystycznych DeClinic zapewnia, po konsultacjach anestezjologicznych, leczenie w znieczuleniu ogólnym, tzw. narkozie.

 

- Dawna, bolesna stomatologia odchodzi do lamusa – tłumaczy lekarz dentysta Irmina Materna. – Dziś dzięki nowoczesnym technologiom możemy zapewnić pacjentowi komfort i relaks oraz ograniczyć do minimum stres towarzyszący mu zazwyczaj przed wizytą.

Jedną z pierwszych pacjentek DeClinic jest Kamila Szczawińska zaliczana do najlepszych polskich modelek.

Więcej informacji: www.declinic.pl.

***

DeClinic jest nowoczesną kliniką stomatologiczną specjalizującą się w stomatologii estetycznej i chirurgii szczękowo-twarzowej, zlokalizowaną na warszawskim Mokotowie. Zapewnia kompleksową opiekę stomatologiczną z zakresu diagnostyki, profilaktyki, stomatologii zachowawczej i stomatologii estetycznej, protetyki, ortodoncji, implantologii, endodoncji, periodontologii i chirurgii szczękowo-twarzowej. Jest wyposażona w 5 gabinetów lekarskich, salę operacyjną oraz najnowocześniejszą aparaturę diagnostyczną i medyczną.

środa, 9 października 2013

10. października - Światowy Dzień Wzroku

10. października - Światowy Dzień WzrokuOczy to jedne z najdelikatniejszych części naszego organizmu, odpowiadają za 80 proc. informacji odbieranych przez nasz mózg. To wystarczający powód, aby bliżej przyjrzeć się swoim oczom, szczególnie, że 10 października br. przypada Światowy Dzień Wzroku.


Blisko połowa Polaków (42 proc.), w wieku 16-54 lat potrzebuje korekcji wzroku, z czego
29 proc. jest przekonana, że ma dobry wzrok. Powyższe statystyki, w zestawieniu z danymi Głównego Urzędu Statystycznego (liczba osób mieszkających w miastach), oznaczają, że ponad 5,5 mln osób w Polsce może mieć wadę wzroku. Większość z nich, to osoby w wieku produkcyjnym.

Na świecie wady wzroku są już postrzegane jako choroby cywilizacyjne, podobnie jak nadciśnienie czy cukrzyca. Trudno się temu dziwić, skoro żyjemy w coraz bardziej zaawansowanym cyfrowo świecie, w którym na każdym kroku mamy do czynienia
z urządzeniami negatywnie wpływającymi na nasze oczy.

Światowy Dzień Wzroku ustanowiono, aby promować wiedzę na temat wad wzroku oraz, co najważniejsze, profilaktyki. - Profilaktyczne badania wzroku pozwalają na uniknięcie najgroźniejszych problemów, nawet tych związanych z utratą wzroku - mówi dr n. med. Arleta Waszczykowska.

Potwierdzają to dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), według których profilaktyka
i właściwa terapia mogą zapobiec upośledzeniu wzroku nawet u 80 proc. chorych.1 Brak odpowiedniej korekcji wady wzroku to nie tylko groźba pogłębienia wady, ale także znacznie większa urazowość i ryzyko depresji, a w następstwie, konieczność opieki osób trzecich.

W tym roku kampania, która towarzyszy Światowemu Dniu Wzroku w Polsce, nosi nazwę „Zobacz życie w 100%". Organizuje ją firma Johnson & Johnson Vision Care, producent soczewek kontaktowych marki ACUVUE®. Kampania ma na celu przekonać, dlaczego warto regularnie badać wzrok i edukować Polaków w zakresie dostępnych metod korekcji wad wzroku: okularów i soczewek kontaktowych.

Pierwsze obchody Światowego Dnia Wzroku zorganizowano w Polsce w roku 2006, a patronat nad nimi objął prof. Zbigniew Religa. W kolejnych latach wydarzenie to straciło w Polsce na znaczeniu, ale m.in. dzięki zaangażowaniu takich firm jak Johnson & Johnson Vision Care od trzech lat Światowy Dzień Wzroku jest już obchodzony cyklicznie Firma, jest też jedną z niewielu w Polsce, która przekonuje, dlaczego warto regularnie badać wzrok.

Edukacyjny charakter kampanii to element strategii firmy, która opiera się przede wszystkim na odpowiedzialności za swoje produkty. Szereg publikacji i szkoleń o charakterze edukacyjnym prowadzonych dla specjalistów, a także organizacja Międzynarodowego Sympozjum Naukowego ACUVUE® Eye Health Advisor®, to ogromny wkład w poprawę jakości życia pacjentów.

1.„Dostęp do opieki okulistycznej w Polsce - podejście systemowe" Central and Eastern European Society of Technology Assessment in Health Care (CEESTAHC)

wtorek, 8 października 2013

„Profilaktyka zdrowotna medycyną przyszłości”

Przybyli na nią czołowi przedstawiciele środowisk medycznych z Polski i zagranicy. Podczas spotkania zaprezentowane zostały zagadnienia z zakresu funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Temat przewodni dotyczył profilaktyki zdrowotnej, która jest istotnym wyzwaniem dla lekarzy, ponieważ nie tylko wpływa na zdrowie całej populacji, lecz także ma istotne znaczenie ekonomiczne w myśl zasady: Lepiej zapobiegać niż leczyć. Zmieniają się zadania lekarza, który nie tylko leczy choroby ale również zajmuje się ich wczesnym, przedobjawowym wykrywaniem, oceną ryzyka chorób czy też udziela informacji nt. zdrowego stylu życia w celu poprawy stanu zdrowia.

Prelegenci omówili m.in. dokonania lekarza „cudotwórcy” czyli operacje na płodzie, wpływ DHA z alg na ryzyko przedwczesnego porodu oraz jego prewencję . dyskutowano na temat sytuacji zdrowotnej w Europie, kosztów zapobiegania i leczenia w systemie opieki zdrowotnej, leczenia bólu, a także przeziębienia i grypy u dzieci i niemowląt.

W konferencji udział wzięli m.in.:

  • Susan E. Carlson, PhD, Profesor ds. Żywienia (Midwest Dairy Council) na Uniwersytecie Medycznym w Kansas;
  • Marc Danzon, MD, Dyrektor Regionalny światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na Europę w latach 2000 – 2010;
  • Oluyinka O. Olutoye, M.B.Ch.B., PhD, Profesor chirurgii, pediatrii, położnictwa i ginekologii w Baylor College of Medicine;
  • dr n. med. Paweł Grzesiowski, pediatra, immunolog, kierownik Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego;
  • prof. dr hab. n. med. Piotr Socha, pediatra i gastroenterolog, kierownik Oddziału Gastroenterologii, Hepatologii i Zaburzeń Odżywiania IP-CZD. Susan E. Carlson, PhD - Minister Zdrowia pełni funkcję Instytucji Wdrażającej szkolenia przeznaczone dla kadr medycznych, dostępne w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki

Konferencja była okazją omówienia współpracy lekarzy różnych specjalności, dając szansę na efektywne wdrożenie najnowszej wiedzy, obowiązujących standardów i zaleceń co w przyszłości przełoży się na zdrowie całej populacji. Konferencja zrzeszająca lekarzy różnych specjalności z kraju i zagranicy była szczególną okazją do wymiany poglądów i dyskusji.

Więcej informacji na stronie: http://www.medycynaprzyszlosci.com/

Wpływ stylu życia na zachorowanie na łuszczycę

Wpływ stylu życia na zachorowanie na łuszczycęPierwszy raz zdefiniował je Australijczyk, dr Michael Tirant, światowej sławy ekspert w zakresie leczenia łuszczycy. Dr Tirant jest twórcą dostępnych już w Polsce preparatów Dr Michaels, w trakcie konferencji prasowej w Warszawie omówił m.in. czynniki drugorzędne, które wywołują lub nasilają objawy łuszczycy. Przede wszystkim przedstawił uczestnikom konferencji zmianę podejścia dermatologów do kwestii wpływu hormonów czy diety na zachorowanie na łuszczycę: "W 1983 r. byłem zaproszony do dużego szpitala w Melbourne i przedstawiłem tamtejszym lekarzom wyniki moich badań nt. wpływu hormonów i diety na pojawienie się łuszczycy. Prawie mnie powiesili w tej klinice" – ironizował dr Tirant. "Lekarze wówczas twierdzili, że nie ma żadnych podstaw naukowych, żeby twierdzić, że tego typu czynniki mogą grać jakąkolwiek rolę. Po 30 latach w czasopismach dermatologicznych pojawiają się publikacje, które mówią, że dieta czy hormony mają znaczenie w chorobach dermatologicznych. Ja mówiłem to 30 lat temu i nikt nie chciał mnie słuchać".

Najważniejsze to stres i hormony prozapalne.
Najważniejsze spośród czynników drugorzędnych to powiązane ze sobą stres i hormony prozapalne. Stres ma nie tylko negatywne strony, gdyż chociażby motywuje nas codziennie rano do wyjścia z łóżka. Problemem jest natomiast stres przewlekły, który może powodować łuszczycę. Co do hormonów, które produkuje ludzki organizm dzielimy je na przeciwzapalne i prozapalne (tzw. stresowe), zazwyczaj w ciele człowieka jest między nimi równowaga. O ile przeciwzapalne są tzw. dobrymi hormonami i pomagają naszemu ciału zwalczać choroby, o tyle prozapalne antagonizują, tj. pobudzają nasz system immunologiczny. Niestety organizm osoby chorej na łuszczycę produkuje więcej hormonów prozapalnych.

Twórca dermokosmetyków Dr Michaels na konferencji prasowej zobrazował powiązanie stresu z hormonami: "Klasycznym przykładem sytuacji stresowej, kiedy mamy wysoki poziom hormonów prozapalnych jest sprzeczka z szefem. Po takiej sprzeczce często dzwonimy wyżalić się do małżonka i tym samym znowu przyczyniamy się do wzrostu poziomu hormonów stresowych, gdyż znowu przeżywamy tą sytuację. Jeśli tego samego dnia rozmawialiśmy o kłótni z szefem jeszcze z kilkoma innymi osobami poziom złych hormonów jest podniesiony do maksimum. Pewnie nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, jeśli stwierdzę, że taka osoba nie prześpi dobrze najbliższej nocy". Kontrola stresu polega na metabolizowaniu hormonów prozapalnych i obniżaniu poziomu stresu, żeby produkcja tych hormonów była niższa. W tym celu zaleca się uprawianie sportu, medytację, jogę czy zrelaksowanie się przy naszym hobby jak łowienie ryb czy czytanie książek.

Dieta – co jeść, a czego unikać?
Wg. dr Michaela Tiranta, aby zwiększyć prawdopodobieństwo uniknięcia łuszczycy powinniśmy jeść zielone warzywa, które mają dużo kwasu foliowego tj. szpinak, brokuły czy sałatę. Spośród mięs zalecane są takie, które po ugotowaniu łatwo odchodzą od kości, czyli mają mało związków siarkowych, są to np. ryby i drób (kurczak, indyk). Z kolei mięso czerwone ze względu na dużą ilość wiązań siarkowych wymaga od układu trawiennego większego wysiłku i podczas jego trawienia produkujemy kwas siarkowy. Nie powinniśmy także jeść warzyw zawierających związki siarkowe tj. fasoli czy grochu. Dr Tirant przestrzegał przed jedzeniem owoców, które wywołują produkcję histaminy, wynikiem czego jest odpowiedź histaminowa i swędzenie skóry, chodzi głównie o pomidory, truskawki, maliny, pomarańcze czy ananasy.

Alkohol i odwodnienie.
Kolejnymi czynnikami drugorzędnymi wywołującymi lub nasilającymi łuszczycę są odwodnienie organizmu i alkohol. Na odwodnienie oprócz nadmiernego spożywania alkoholu wpływa również zbyt częste picie kawy i jedzenie ostrych potraw. Dlatego zawsze po wypiciu kawy czy zjedzeniu takiej potrawy powinniśmy wypić jedną lub dwie szklanki wody. Jednak przede wszystkim, żeby zapobiegać odwodnieniu powinniśmy pić 1,5 litra wody dziennie. Nie wlicza się w to oczywiście napojów gazowanych takich jak cola. Dr Tirant humorystycznie zobrazował to przykładem "Jeden z pacjentów mówił mi, że się dobrze nawadnia, bo pije dużo coli. Odpowiedziałem mu, że picie coli to nie jest nawadnianie, gdyż nasze ciało jest zbudowane z wody, a nie z coli".

Palenie papierosów.
Kolejna po alkoholu używka, która powoduje występowanie łuszczycy to palenie tytoniu. Przyczyną jest fakt, że palenie wpływa niekorzystnie na działanie układu odpornościowego, co może zwiększyć ryzyko ogólnoustrojowego zakażenia organizmu (jednego z czynników pierwszorzędnych wywołujących łuszczycę). Jednak u długoletniego, nałogowego palacza chorego na łuszczycę próby rzucenia palenia wiążą się ze stresem, a więc także z ryzykiem pojawienia się nowych, silniejszych rzutów łuszczycowych.

Rafał Stachlewski

Co to są kwasy omega-3 ?

Co to są kwasy omega-3 ?Spożywając ryby morskie zapewniasz sobie i dziecku pyszny, pełnowartościowy posiłek, poza tym kwasy omega-3 w naturalnej postaci są o wiele łatwiej przyswajalne niż te obecne w aptecznych kapsułkach. W ostatnim czasie pojawiło się wiele publikacji na temat suplementacji diety kwasami omega-3, wiele z nich wskazuje na problemy związane między innymi z ich składem (niektóre suplementy należy zażywać kilka razy dziennie, co może być kłopotliwe, problematyczne mogą być proporcje DHA do EPA czy omega-3 do omega-6).

Ryby morskie, są cennym i niemal jedynym źródłem długołańcuchowych kwasów omega–3.
Kwasy te wpływają na obniżenie poziomu cholesterolu i trójglicerydów w surowicy krwi człowieka, ograniczają tworzenie się zakrzepów oraz regulują częstotliwość skurczów mięśnia sercowego. Dzięki temu mają ogromne znaczenie w profilaktyce chorób cywilizacyjnych takich, jak miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, ale także mogą zapobiec zawałom czy wylewom. W Japonii, gdzie spożycie mięsa i tłuszczów zwierzęcych jest mniejsze, a znacznie większa jest konsumpcja ryb i owoców morza, zachorowalność na miażdżycę jest zdecydowanie mniejsza. W rozwoju zmian miażdżycowych istotną rolę odgrywają „złe” tłuszcze zwierzęce. Wyjątek stanowi tu tłuszcz rybi, bogaty w długołańcuchowe kwasy omega–3, które wykazują działanie ochronne na serce, przeciwdziałając rozwojowi miażdżycy.

Na co jeszcze mają wpływ omega-3 (EPA i DHA) obecne w rybach? Sprzyjają prawidłowemu rozwojowi i funkcjonowaniu mózgu oraz narządu wzroku, obniżają ryzyko przedwczesnego porodu, łagodzą objawy atopowego zapalenia skóry i innych alergii, a także łuszczycy i zapalenia stawów, hamują rozwój astmy u dzieci oraz wspomagają procesy koncentracji i uczenia się oraz zapobiegają nadpobudliwości dzieci (hiperaktywności - ADHD).

Co dla nas bardzo istotne – poprawiają samopoczucie! Naukowcy odkryli bowiem, że depresja może mieć związek ze zmniejszonym poziomem kwasów omega-3 w mózgu.

Które z gatunków ryb można bezpiecznie spożywać?

- łosoś norweski,
- śledź,
- sardynka,
- makrela atlantycka,

ryby te zawierają dużo kwasów omega-3 i niewiele szkodliwych zanieczyszczeń;

- dorsz,
- mintaj,
- sola,
- flądra,

zawierają mniej kwasów omega-3 i niewiele substancji szkodliwych, jednak są bardzo dobrym źródłem pełnowartościowego białka.

KONTAKT:
LIMITO S.A.
ul. Polanki 136/4
80-322 Gdańsk

tel. +48 58 350 60 60
fax: +48 58 550 08 43
e-mail: marketing@limito.pl
adres www: www.limito.pl

piątek, 4 października 2013

O pierwszej pomocy

O pierwszej pomocy

Dorzucając do tego stan polskich dróg wychodzi zabójczy zestaw. Nasz kraj ma jedne z najgorszych dróg w Europie i nie wygląda na to, aby szykowały się jakieś zmiany w tej kwestii. Dziurawe szosy, słabe oświetlenie, a zimą niewystarczające odśnieżanie przyczyniają się znacznie do powstawania wypadków na drogach. Większość z nas choć raz była świadkiem mniejszej, lub większej kraksy, czy potrącenia przez auto pieszego. Co należy robić w takiej sytuacji i przede wszystkim jak robić- tego trzeba nauczyć się dużo wcześniej.
 
Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych uczą się udzielania pierwszej pomocy na lekcjach przysposobienia obronnego. Szkołom jednak brakuje odpowiedniego sprzętu, a nastolatki nie angażują się w naukę tak, jak powinny. Być może nie zdają sobie jeszcze sprawy z faktu, że ich postawa i wiedza mogą w przyszłości uratować komuś życie. W efekcie opuszczają mury szkoły nieprzygotowani do nagłych sytuacji zagrażających życiu. Dorośli, którzy nie uważali zbytnio w szkole, lub chcą odświeżyć sobie pamięć decydują się na kurs pierwszej pomocy. Taki kurs rzetelnie przeprowadzony pomoże uzyskać podstawowe umiejętności, które pozwolą na zaopiekowanie się poszkodowanym w pierwszych chwilach po wypadku. 
 
Na samym początku należy ocenić stan, w jakim ofiara się znajduje i natychmiast wezwać fachową pomoc. W czasie oczekiwania na pogotowie medyczne należy oczywiście zająć się poszkodowanym w odpowiedni sposób. Jeżeli człowiek nie oddycha, jedynym wyjściem jest przeprowadzenie akcji reanimacyjnej, podczas której należy rytmicznie uciskać klatkę piersiową z przerwą na oddechy. Proporcja w takim wypadku wynosi 30:2, czyli po trzydziestu uciśnięciach należy wykonać dwa oddechy. Najlepiej wykonywać tę akcję do przyjazdu karetki, ale bywa, że ofiara zaczyna samodzielnie oddychać, a akcja serca zostaje przywrócona. W tedy pozostaje ułożyć poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej i szczególnie zadbać o utrzymanie ciepłoty. Najlepiej okryć ciało dodatkowa warstwą, np.: kurtką, lub kocem.

Klienci Bonarki pomogą w zbiórce krwi


Dzięki tej akcji każdy może włączyć się w szlachetne przedsięwzięcie, mające pomóc ofiarom wypadków i innym osobom potrzebującym transfuzji. Pod krakowskim centrum handlowym przy wejściu od ulicy Kamieńskiego zaparkuje profesjonalny ambulans, w którym wykwalifikowany personel bezboleśnie pobierać będzie krew. Do udziału zaproszeni są wszyscy dorośli klienci Bonarki. Wystarczy posiadać przy sobie dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość i numer PESEL. Każdy, kto zgłasza się do oddania krwi powinien być zdrowy, wypoczęty, wyspany oraz po spożyciu lekkostrawnego i niskokalorycznego posiłku i wypiciu około 1,5 litra płynów w ciągu 24 godzin przed oddaniem krwi. Jak zapewniają przedstawiciele Regionalnego Centrum, oddawanie krwi jest zabiegiem całkowicie bezpiecznym dla Dawcy z uwagi na stosowanie w trakcie pobierania krwi wyłącznie sprzętu jednorazowego użytku.

„Usłyszawszy o trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się Regionalne Centrum Krwiodawstwa doszliśmy do wniosku, że chcemy zrobić co w naszej mocy, by pomóc tej instytucji, a tym samym – osobom potrzebującym. Bez wahania zaprosiliśmy Centrum do siebie, ustaliliśmy odpowiednią datę i… teraz czekamy na efekty. Liczę, że dzięki zaangażowaniu naszych klientów zbierzemy wystarczająco dużo litrów krwi” – tak o akcji opowiada Marcin Berendt, kierownik marketingu Bonarki.

środa, 2 października 2013

Higiena ucha a sporty wodne

Higiena ucha a sporty wodne

Należy jednak pamiętać, że podczas pływania i nurkowania uszy narażone są na intensywne działanie wody i wilgoci, które zwiększają ryzyko powstania  korka woskowinowego oraz zapalenia ucha zewnętrznego potocznie zwanego „uchem pływaka”. przypadłości warto zadbać o prawidłową higienę i pielęgnację zewnętrznego przewodu słuchowego.

Pozytywny wpływ wody na zdrowie i formę fizyczną doceniają zarówno zawodowi sportowcy, jak i amatorzy. Woda relaksuje ciało i umysł, rozluźnia mięśnie oraz przynosi wymierne korzyści dla zdrowia, poprawiając krążenie, metabolizm oraz pracę płuc i serca. Dzięki wszechstronnemu działaniu na organizm, pływanie jest jedną z najpopularniejszych dziedzin sportu rekreacyjnego.

Każdy sport niesie za sobą ryzyko kontuzji i kłopotów zdrowotnych, dlatego ważne jest, aby wiedzieć, jak się przed nimi chronić. W przypadku sportów wodnych dolegliwości często dotyczą uszu. Sportowcy uprawiający wodne dyscypliny są szczególnie narażeni na powstawanie korków woskowinowych w uszach oraz pojawienie się stanów zapalnych przewodu słuchowego1.

Co szumi w uchu

Woskowina to naturalna wydzielina pokrywająca przewód słuchowy, chroniąca go przed uszkodzeniami i szkodliwym działaniem drobnoustrojów. Niewłaściwa higiena uszu (np. patyczki higieniczne) może spowodować przesuwanie woskowiny w głąb, w pobliże błony bębenkowej.
Korek woskowinowy to nadmierne nagromadzenie woskowiny, które może spowodować zamknięcie światła przewodu słuchowego. W przypadku osób czynnie uprawiających wodne dyscypliny sportowe istnieje możliwość utknięcia wody pomiędzy czopem woskowinowym, a błoną bębenkową, co skutkuje rozpęcznieniem i nagłym, całkowitym zatkaniem kanału usznego. Uczucie „zatkanego ucha”, uciążliwy szum, zawroty i bóle głowy to podstawowe objawy, które mogą zwiastować stan zapalny przewodu słuchowego.

Obecność uwięzionej wody zwiększa ryzyko infekcji kanału ucha zwanej „uchem pływaka”2. Jak sama nazwa wskazuje dolegliwość ta jest często spotykana u osób czynnie uprawiających pływanie, ale ze względu na związek z wilgocią i wysoką temperaturą schorzenie może wystąpić w innych sytuacjach np. podczas pobytu w saunie bądź krajach tropikalnych. Nadmierna wilgoć sprzyja rozwojowi bakterii i grzybów, a mechaniczne podrażnianie powodujące mikrouszkodzenia naskórka przewodu słuchowego może spowodować pogłębienie stanu zapalnego. Infekcja wyklucza zatem sportowca z aktywności ruchowej w wodzie.
„Ucho pływaka” objawia się odczuwalnym dyskomfortem i pogorszeniem jakości słuchu3. Pojawia się świąd, ból oraz wrażenie niesymetrycznego odbioru dźwięków. Skóra w kanale usznym staje się zaczerwieniona, a z przewodu może wypływać ropna wydzielina. Nieleczony stan zapalny może wywołać gorączkę, a nawet zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych.

W trosce o słuch

Według przeprowadzonych badań4 ponad połowa badanych doświadczyła nieprzyjemnych symptomów związanych z utknięciem wody w kanale usznym. Właściwa higiena i pielęgnacja uszu pozwala na uniknięcie komplikacji związanych z nadmierną ilością woskowiny oraz infekcją przewodu słuchowego. Ważne jest, aby po kontakcie z wodą dokładnie i delikatnie osuszać uszy, unikając używania patyczków higienicznych, które mogą uszkodzić kanał ucha zewnętrznego.
W przypadku nagromadzonej woskowiny mycie, a nawet płukanie uszu wodą nie jest wystarczające. Konieczne jest użycie odpowiedniego preparatu takiego jak A-cerumen, który jest przeznaczony do bezpiecznego i dokładnego usuwania złogów woskowinowych zarówno u dzieci, jaki i dorosłych.

Preparat A-cerumen SPRAY:
- pomaga w usuwaniu złogów woskowiny
- zapobiega ponownemu gromadzeniu się woskowiny
- rozpuszcza również korki woskowinowe                   
- higieniczny w użyciu – nasadka można zdjąć i umyć

Badanie porównawcze pokazuje, że A-cerumen najszybciej z dostępnych preparatów rozpuszcza korek woskowinowy.5
A-cerumen to:

BEZPIECZEŃSTWO    do stosowania już od 30. miesiąca życia
TRWAŁY EFEKT  zapobiega wtórnemu tworzeniu się złogów woskowinowych
SZYBKOŚĆ   potwierdzona w badaniach szybkość działania


A-cerumen jest dostępny w aptekach, bez recepty.
Opakowanie : spray 40 ml
Cena: ok. 30 zł
Wytwórca: Laboratoires Gilbert, 14204 Hérouville Saint-Clair FRANCJA
Dystrybutor: Nepentes Pharma Sp. z o.o.

W linii A-cerumen dostępny jest również A-cerumen AMPUŁKI:
* Kontrola stosowania – 4 osobne ampułki
* Dostosowany do potrzeb – jednorazowa duża dawka: ? ampułki na ucho
* Wygodny w użyciu – ampułkę można łatwo ogrzać w rękach
Cena: ok. 15 zł/ opak. 4 ampułki x 2 ml
Wytwórca: Laboratoires Gilbert, 14204 Hérouville Saint-Clair - FRANCJA                                                                         
Dystrybutor: Nepentes Pharma Sp. z o.o.

1 Richard B. Birrer, Bernard A. Griesemer, Mary B. Cataletto, M.D. Pediatric Sports Medicine for Primary Care, 2002
2 Pray S. Swimmer’s Ear : An Ear Canal Infection.

3 Pray S. Swimmer’s Ear: An Ear Canal Infection
4 “A-Cerumen: positioning analysis a report on the results of focus group discussions”, badanie  przeprowadzone w Rosji, wrzesień 2012
5 Rapiejko P., Jurkiewicz D. Ocena skuteczności in vitro wybranych preparatów do oczyszczania przewodu słuchowego z woszczku. Alergoprofil 2011;7(2):2-15

Modafen – nowoczesne uderzenie w przeziębienie

Modafen – nowoczesne uderzenie w przeziębienie

Uciążliwe objawy towarzyszące infekcji niekorzystnie wpływają na samopoczucie oraz utrudniają wykonywanie codziennych aktywności. Uczucie zmęczenia, osłabienia oraz paczka chusteczek stają się naszym nieodłącznym  towarzyszem. W celu racjonalnego leczenia symptomów grypy i przeziębienia warto sięgnąć po Modafen, który zawiera optymalne połączenie ibuprofenu i pseudoefedryny2,3,4. Dzięki dwutorowemu działaniu, lek uderza w przyczynę objawów grypy i przeziębienia a jego substancje czynne mogą ograniczać ryzyko rozwoju infekcji na uszy i zatoki5.

Przeziębienie uznawane jest za chorobę łagodną, ale dokuczliwą. Infekcji towarzyszą dolegliwości takie jak bóle głowy, gardła, mięśni, kości i stawów, kichanie, dreszcze, nieżyt nosa czy gorączka1,3,4. Aby  leczyć męczące objawy należy sięgnąć po sprawdzony środek, który uderzy w ich przyczynę - stan zapalny. Modafen  łagodzi objawy grypy oraz przeziębienia dzięki nowoczesnemu połączenie substancji czynnych. Skojarzone działanie ibuprofenu i pseudoefedryny łagodzi stan zapalny, eliminując bóle głowy, mięśni  oraz gorączkę, a także obkurcza błonę śluzową górnych dróg oddechowych; może to ograniczać prawdopodobieństwo rozprzestrzeniania infekcji na uszy i zatoki3,5.
 

Rekomendowane uderzenie w zapalenie

Skład Modafenu posiada substancje istotne dla: podstawowego systemu opieki wg. Światowej Organizacji Zdrowia, Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków w rekomendacjach leczenia objawowego infekcji górnych dróg oddechowych  oraz najnowszej literatury medycznej w leczeniu objawowym przeziębienia i grypy4,6,7. Inne substancje pojawiające się w popularnych lekach dostępnych bez recepty na przeziębienie, takie jak kwas acetylosalicylowy8 i paracetamol, zostały wprowadzone odpowiednio w 1899 i 1949 roku. Nowszy, wprowadzony w 1969 roku ibuprofen najrzadziej powoduje powikłania ze strony przewodu pokarmowego wśród I generacji niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Wykazuje się skutecznością działając przeciwzapalnie, przeciwgorączkowo
i silnie przeciwbólowo9.

Modafen, w dawce 1-2 tabletek co 4-6 godzin, może być stosowany przez osoby powyżej 12. roku życia.  Nie należy przyjmować więcej niż 6 tabletek w ciągu doby.
Uśredniona cena detaliczna:
Modafen 200mg+30mg, opakowanie 12 tabletek powlekanych – 9,75 PLN
Modafen 200mg+30mg, opakowanie 24 tabletek powlekanych – 15,20 PLN

MODAFEN, 200 mg + 30 mg, tabletki powlekane. Jedna tabletka powlekana zawiera 200 mg ibuprofenu i 30 mg pseudoefedryny chlorowodorku . Jedna tabletka zawiera 155,3 mg laktozy jednowodnej. Wskazania do stosowania: Modafen stosuje się doraźnie w celu złagodzenia objawów grypy i przeziębienia takich, jak: gorączka, ból głowy, niedrożność nosa i zatok obocznych nosa, bóle stawowo-mięśniowe. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na ibuprofen, pseudoefedrynę lub którąkolwiek substancję pomocniczą produktu oraz na inne niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Choroba wrzodowa żołądka i (lub) dwunastnicy czynna lub w wywiadzie, perforacja lub krwawienie, również występujące po zastosowaniu NLPZ. Ciężka choroba układu krążenia taka, jak choroba niedokrwienna serca, ciężka niewydolność serca, ciężkie nadciśnienie tętnicze, częstoskurcz; nadczynność tarczycy; skaza krwotoczna; jaskra z wąskim kątem przesączania; zatrzymanie moczu. Krwotoczny udar mózgu w wywiadzie lub występowanie czynników ryzyka, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia krwotocznego udaru mózgu takich, jak przyjmowanie leków zwężających naczynia krwionośne lub innych leków zmniejszających przekrwienie, stosowanych doustnie lub donosowo. Jednoczesne stosowanie innych niesteroidowych leków przeciwzapalnych, w tym inhibitorów COX-2 (zwiększone ryzyko wystąpienia działań niepożądanych). Ciężka niewydolność wątroby, ciężka niewydolność nerek. Nie należy stosować u pacjentów, u których po przyjęciu kwasu acetylosalicylowego lub innych niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) występowały kiedykolwiek w przeszłości objawy nadwrażliwości w postaci zapalenia błony śluzowej nosa, pokrzywki lub astmy. Ciąża i laktacja.
Na podstawie ChPL zatwierdzonego we wrześniu 2009r.
Podmiot odpowiedzialny posiadający pozwolenie na dopuszczenie do obrotu: Zentiva k.s., U kabelovny 130, Dolni Mecholupy, 102 37 Praga, Republika Czeska. Pozwolenie MZ na dopuszczenie do obrotu nr: 9603. Informacji w Polsce udziela: Sanofi-Aventis Sp. z o.o., ul. Bonifraterska 17, 00203 Warszawa, Tel. (22) 280 00 00.


Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
1 Pawliczak R. TERAPIA WRZESIEŃ 2012, 9 z. 2 (278); 35-41
2 Leki współczesnej terapii; J. K. Podlewski, A. Chwalibogowska-Podlewska; Medical Tribune Polska; Wydanie XIX; Warszawa 2009
3 ChPL leku Modafen, zatw. 22.09.2009
4 Hryniewicz W i inni. Rekomendacje postępowania w pozaszpitalnych zakażeniach układu oddechowego 2010: 10-14, 95-101
5 Rapiejko P., Jurkiewicz D., Terapia 2013; 6 z. 2 (290): 45-52
6 Essential Medicines 17th edition WHO Model List.
http://whqlibdoc.who.int/hq/2011/a95053_eng.pdf.9/17/2013
7 Denys A. Wielka Interna. Pulmonologia cz. 1 pod red. prof. Antczaka: 206-221. Medicine Tribune
8 Thomas M et al. EPOS Primary Care Guidelines: European Position Paper on the Primary Care Diagnosis and Management of Rhinosinusitis and Nasal Polyps 2007 – a summary. Prim Care Respir J. 2008 Jun 17(2): 79-89 2008, 17: 79-89

9 Gumułka WS. Nieopioidowe leki przeciwbólowe, leki stosowane w dnie oraz w leczeniu chorób
Reumatycznych. Farmakologia. Podstawy Farmakoterapii pod red. profesorów Kostowskiego i Hermana.
Tom I,Wyd.III, PZWL, Warszawa 2010

OsteoDiag - zadbaj o odpowiedni poziom wapnia w organizmie

OsteoDiag - zadbaj o odpowiedni poziom wapnia w organizmieWłaściwy poziom wapnia wpływa na sprawne mięśnie, a także na utrzymanie prawidłowego przekaźnictwa nerwowego. Jego niedobór natomiast skutkuje złym stanem naszego zdrowia i samopoczucia.

Aby zapobiec niedoborom wapnia w organizmie warto uzupełnić naszą codzienną dietę w suplement zawierający ten cenny składnik, dzięki któremu nasz organizm może funkcjonować bez zakłóceń. Warto również pamiętać, że wchłanianie wapnia w przewodzie pokarmowym wspomagane jest przez witaminę D3. 

OsteoDiag to suplement diety uzupełniający codzienną dietę w wapń i witaminy D3 i B6. Jest on w postaci cytrynianu wapnia. Wapń w postaci cytrynianu wapnia zawiera mniej wapnia elementarnego od węglanu, ale o wiele lepiej jest przyswajany przez organizm u osób z obniżoną zawartością kwasu. 

Wapń wspomaga utrzymanie prawidłowego stanu układu kostnego. Witamina D3 wspiera przyswajanie wapnia i fosforu. Synergiczne działanie wapnia i witaminy D3 ma korzystny wpływ na utrzymanie prawidłowej budowy kości. Preparat OsteoDiag zawiera także witaminę B6, która odgrywa rolę w funkcjonowaniu układu nerwowego, a także zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych. Preparat polecany jest osobom z niedoborem kwasu żołądkowego. 

Cena: 22 zł (60 tabletek) 

DAWKOWANIE: Osoby dorosłe 1-2 tabletki dziennie. Należy popić przynajmniej 0,5 szklanki wody. 

Opakowanie zawiera 60 tabletek. 

Produkt dostępny jest bez recepty w aptekach na terenie całego kraju.

Polacy nie chcą tracić czasu… – wyniki światowego badania na temat przeziębienia i grypy

. A jeśli już zachorujemy, to preferujemy (60%) stosowanie kompleksowych leków na objawy grypy lub przeziębienia, które zwalczają kilka objawów, a nie tylko jeden.

Jak wynika z międzynarodowego badania VICKS Global C&F Survey, najczęściej dokucza nam przeziębienie (85,7%), nieżyt nosa (54%) lub grypa (50,3%), a objawy związane z wymienionymi dolegliwościami trwają powyżej 6 dni. Polacy w przypadku grypy lub przeziębienia najchętniej zasięgają porady lekarza (78%) albo farmaceuty (57,7%). Natomiast najbardziej nam żal, że w związku z grypą lub przeziębieniem nie możemy uczęszczać w wyjściach rodzinnych (72,9%), wypełniać swoich obowiązków domowych (72,1%) czy uprawiać ulubionego hobby (44,8%).

Coraz więcej Polaków wyznaje zasadę „w zdrowym ciele zdrowy duch” i wprowadza do swojego ścisłego harmonogramu coraz więcej aktywności fizycznych, budujących nie tylko ciało, ale również wspomagających naturalną odporność organizmu (ok. 36%). Jak wynika z badania dla marki VICKS,
64% respondentów przynajmniej raz wyszło z gabinetu lekarskiego z zaleceniem kuracji antybiotykowej przy objawach przeziębienia lub grypy. Mamy jednak świadomość, że antybiotyki, jako leki antybakteryjne, nie pomagają w infekcjach przeziębieniowych wywoływanych przez wirusy, dlatego większość z nas w takich przypadkach korzysta z profesjonalnych leków bez recepty (66%).

Produkty Marki VICKS są odpowiedzią na problemy związane z grypą lub przeziębieniem. W swojej gamie VICKS posiada leki zwalczające aż 6 objawów jednocześnie oferując wybór formy dopasowanej do indywidualnych potrzeb chorego. VICKS zawiera w swoim składzie substancje pomocnicze pochodzenia naturalnego, takie jak: ekstrakt  z eukaliptusa, miód, mentol, imbir, aloes. To sprawia,
że leki te są przyjemniejsze w stosowaniu.  VICKS pomaga zwalczyć uciążliwe objawy przeziębienia lub grupy tak, aby móc realizować swoje plany, osiągać zamierzone cele i nie rezygnować ze swoich pasji.


Dostosowane idealnie do potrzeb

 

VICKS to jedyna marka w Polsce z tak szeroką gamą leków na objawy przeziębienia lub grypy. Dzięki wielu dostępnym wariantom produktów marki VICKS każdy może wybrać najlepsze rozwiązanie dostosowane do jego potrzeb i objawów choroby. W Polsce dostępnych jest aż 9 produktów VICKS
(w tym 6 produktów leczniczych w różnych wielkościach opakowań i 2 produkty spożywcze). Leki zwalczające aż 7 objawów przeziębiania lub grypy w postaci: proszku do sporządzania gorącego napoju w saszetkach, syropu na kaszel mokry, syropu i pastylek do ssania na kaszel suchy, aerozolu do nosa i maści. Dostępne są także 2 produkty spożywcze: dropsy mentolowe i dropsy miodowe. Wszystkie stworzone po to, aby przynosić ulgę przy przeziębieniu.


VICKS SymptoMed Complete Cytrynowy, gorący napój o smaku cytryny, łagodzi 6 objawów przeziębienia lub grypy, nawet kaszel mokry. Lek zawiera trzy składniki aktywne – w tym także paracetamol. Dodatkowo preparat posiada
w swoim składzie substancję, która ułatwia wykrztuszanie przy kaszlu mokrym. Natomiast maść VICKS VapoRub przynosi ulgę w dwóch objawach przeziębienia: kaszlu i zatkanym nosie.  W skład tego produktu leczniczego wchodzi m.in. olejek eukaliptusowy oraz terpentynowy, a także kamfora. W walce z kaszlem mokrym pomaga syrop VICKS MedExpecto o smaku miodu i imbiru na kaszel mokry, który rozrzedza wydzielinę i ułatwia odkrztuszanie w kaszlu spowodowanym przeziębieniem, chorobą grypopodobną lub ostrym zapaleniem oskrzeli. Na kaszel suchy marka VICKS oferuje dwa preparaty z dodatkiem miodu VICKS MedDex o smaku miodu na kaszel suchy: syrop oraz pastylki do ssania. Oba preparaty łagodzą objawy suchego i drażniącego kaszlu. Gamę produktów leczniczych VICKS uzupełnia jedyny w Polsce aerozol do nosa zawierający, obok substancji czynnej, aloes i ekstrakt z eukaliptusa – VICKS Sinex Aloes i Eukaliptus. Lek jest przyjemny w stosowaniu, zaczyna działać w ciągu kilku minut i zapewnia ulgę w oddychaniu do 8 godzin od podania.  Wśród produktów VICKS znajduje się również produkt spożywczy: VICKS Drops do ssania zawierające mentol (bez cukru) lub miód (8% miodu). Vicks Drops dają przyjemne uczucie chłodzenia.